Wymiana polsko-duńska

W 2009 roku wizyta gości z duńskiego miasteczka Hundige trwała w dniach 29.09-6.10. We wtorek wczesnym rankiem wyjechaliśmy po naszych przyjaciół na krakowskie lotnisko.

Po powitaniu wspólnie ruszyliśmy do centrum byłej stolicy naszego kraju, gdzie pod opieką anglojęzycznego przewodnika poznaliśmy bliżej historię zamku i katedry na Wzgórzu Wawelskim. Mieliśmy również okazję posłuchać hejnału z wieży Kościoła Mariackiego. Goście byli pod wrażeniem uroku architektury krakowskiego rynku i ciepłego klimatu tam panującego. Następnie udaliśmy się do przytulnego pensjonatu, gdzie nasi nowi znajomi po raz pierwszy spróbowali polskiej kuchni.

Drugim punktem czterodniowej wycieczki integracyjnej było zwiedzanie kopalni soli w Wieliczce. Solne komnaty i rzeźby oglądaliśmy z coraz to większym zachwytem.

W czwartek zaproponowaliśmy Duńczykom górski spacer w Dolinie Kościeliskiej. Pogoda dopisywała, więc bez problemów pokonaliśmy wzniesienie dzielące nas od wejścia do Jaskini Mroźnej. Nasi goście z przejęciem pokonywali kolejne skalne wnęki i przejścia. Następnie udaliśmy się do schroniska, a po krótkim odpoczynku ruszyliśmy na zakopiańskie Krupówki. Tam wszyscy chętni mogli spróbować tradycyjnego góralskiego oscypka.

Ostatnim punktem wyjazdu była piątkowa wizyta w Auschwitz, która, jak zwierzali się później goście, była dla nich ogromnie pouczającym i wstrząsającym przeżyciem. Wieczorem wspólnie przyjechaliśmy do Kolumny.

Cała sobota była dniem w rodzinach, podczas którego mieliśmy okazję dokładnie zaprezentować naszą miejscowość.

W niedzielę udaliśmy się do łódzkiej Manufaktury, gdzie wszyscy daliśmy się ponieść wirowi zakupów. Poniedziałek był dniem sportu. W szkole rozegraliśmy mecze piłki nożnej i siatkowej, a po obiedzie wyruszyliśmy na grę terenową, podczas której wspólnie wykonywaliśmy wiele niekiedy trudnych, ale zabawnych zadań. Wieczorem czekało nas przyjęcie pożegnalne, w którym udział wzięli zarówno uczniowie, jak i ich rodziny i nauczyciele.

Niestety już następnego dnia na lotnisku wszyscy musieliśmy się pożegnać. Wspólnie spędzony czas minął bardzo szybko, jednak mamy nadzieję na następne spotkanie i utrzymanie wzajemnego kontaktu.

Ania Buss kl I A LO

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


logo politechnika lodzka logo wfos                    logo bip